Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2021

RZECZ BĘDZIE O WEWNĘTRZNYM KRYTYKU - odcinek 1

Obraz
KROK#1 DLACZEGO? Czy wiesz dlaczego powinieneś zainteresować się tematem krytyka wewnętrznego? A może w ogóle nie ma potrzeby zastanawiać się nad tym? Człowiek wielokrotnie zadaje pytanie DLACZEGO? Bardzo często, już od dziecka, pytamy dlaczego?- Dlaczego nie mogę dostać tej zabawki? Dlaczego nie mogę zjeść trzeciej porcji lodów? Dlaczego nikt mnie rozumie? Dlaczego nie dostałem tej pracy? Dlaczego szef nie dał mi podwyżki? Dlaczego nie zarabiam więcej ?  Dlaczego z niczym sobie nie radzę? Dlaczego mnie to spotyka? Dlaczego ktoś inny ma lepiej?- odpowiadając na pytanie dlaczego chcemy znać wytłumaczenie, przyczynę zaistniałej sytuacji. A dlaczego Ty miałbyś zainteresować się  istnieniem wewnętrznego krytyka? Od najmłodszych lat „narażeni” jesteśmy na ocenianie i krytykę. Choćby nie wiem co, pewnym momencie dochodzi do sytuacji, że nie jesteśmy zadowoleni z własnych nawet przyzwoitych osiągnięć. Zawsze zauważymy drobne niedociąg...

ZMIANA

Obraz
  Czy jeśli miałabyś/ miałbyś możliwość znajdować się w dowolnym miejscu na ziemi , w dowolnej sytuacji życiowej, z dowolnymi osobami , mogłabyś/mógłbyś powiedzieć szczerze, że chciałbyś być tu, gdzie jesteś teraz , na warunkach panujących obecnie, w otoczeniu osób, które otaczają Cię dzisiaj? Niewiele osób nie zmieniłoby nic . „Jestem tu gdzie chcę i niczego nie potrzebuję zmieniać”. Czy należysz do tej niewielkiej grupy osób? Jeśli tak gratuluję Ci z całego serca i życzę, żeby było tak samo zawsze. W tej sytuacji zapewne dalsza cześć tego tekstu nie będzie Cię interesowała. Jeśli natomiast należysz do zdecydowanej większości , to pewnie potrzeba zmian rezonuje z Tobą i ten artykuł może Cię zainteresować . Potrzeba zmian towarzyszy nam od wieków. Nie zawsze jednak jesteśmy na nie gotowi ( strefa komfortu- jest może nie najlepiej , ale sytuacja jest znana , a lepszy wróg znany niż nowy, lepsze jest wrogiem dobrego; czy efekt utraconych korzyści ). Często chcemy coś zmienić, ale nie...