Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2021

TRWAĆ POMIMO BÓLU

Obraz
  ,,Czułam się wykorzystywana i manipulowana Od zawsze opiekowałam się kimś Jak magnes przyciągałam poranionych i tych do uratowania Czuła się winna Czułam że muszę Przyjęłam rolę męczennicy, ofiary, zadowalaczki, ,,madki” roku, wiecznej grzecznej i miłej Czułam się niewłaściwa, doszukiwałam się winy w sobie lub w swoim dzieciństwie Straciła wiarę w siebie i w swoje możliwości Im bardziej się starałam miałam wrażenie,   że wszystko to i tak na nic. Potrzebowałam zasłużyć na aprobatę, na pochwałę, na uwagę, na miłość   Zrezygnowałam z wielu   celów, marzeń a nawet ze znajomych Bałam się cokolwiek powiedzieć, bo zawsze koniec końców i tak obróciło się to przeciwko mnie Bałam się mówić co czuję a nawet,   gdy mówiłam to miałam wrażenie, że albo nikt nie traktuje tego poważnie, albo nikt mnie nie rozumie, nikogo to nie obchodzi albo co gorsza zostanę wyśmiana a odkrywając uczucia jestem jeszcze słabsza. Wrażliwość, czasem płaczliwość, będąca ...

TOKSYCZNE RELACJE

Obraz
  Kiedy spotkałam GO miałam wrażenie, że chwyciłam Pana Boga za nogi, że oto relacja na którą czekałam. Na początku było jak w bajce. ON zawsze był gotów wysłuchać , wesprzeć, pomóc. Później okazało się, że było jak pożyczka w para banku z oprocentowaniem RRSO 1500 %. Przyszło rozczarowanie, ból , obwinianie siebie, poczucie braku własnej wartości i. Wszystkie te negatywne rzeczy, które powodują że spadasz w dół . O takiej historii słyszałaś/słyszałeś pewnie nie raz. A może doświadczyłaś doświadczyłeś takiej relacji? Toksyczni ludzi stosują wiele mechanizmów, którym inni, nieświadomie ulegają . Jakie to mechanizmy? Okrutna manipulacja. Zrzucanie odpowiedzialności za wszystko na drugą osobę. Agresywna nagonka, która przejawia się w krzywdzącej, nieustannej krytyce. Masz poczucie, że cokolwiek   zrobisz zawsze będzie źle. To głównie dlatego, że toksyczni są „elastyczni” w zmienianiu priorytetów, celów i założeń, tak żeby nikt nie dał rady sprostać ich wyzwaniom. Emocjonaln...

PRESJA

Obraz
  Dzisiaj rzecz będzie o presji . Presja to z definicji przymus , nacisk, oddziaływanie na kogoś w celu wywołania określonego zachowania. Nie wiem Jak Ty, ale ja nie za bardzo lubię presję . Co prawda bywa ona czasami konstruktywna, ale przeważnie powoduje frustrację i uruchomienie emocjonalnego bodźca walki lub ucieczki. Im silniejsza presja tym bardziej jestem na nie. Ot tak z automatu. Z drugiej strony potrafię często ulec naciskom i robić coś co w ogólnym rozrachunku wcale nie jest korzystne dla mnie lub czego tak naprawdę robić nie chciałam. Jak więc odnaleźć się w tym szaleństwie ? Presję mogą wywierać na nas inni ludzie ( rodzice, nauczyciele, przełożeni, znajomi etc ), ale mamy do czynienia również z zewnętrznymi źródłami presji takimi jak presja czasu, okoliczności sytuacji. Niezależnie od źródła można nauczyć się radzić sobie z presją . Ja stosuję 3 etapowy program ,,antypresyjny” Pierwszy krok –OBSERWACJA   W tym kroku włączamy   uważność, uświadomienie...