RZECZ BĘDZIE O WEWNĘTRZNYM KRYTYKU - odcinek 2

 KROK  # 4 ZWIZUALIZUJ








Kolejny krok hop! Zauważony, nazwany a więc teraz pora zobaczyć GO. Wyobraź sobie jak wygląda Twój Krytyk. Możesz zrobić to w najbardziej karykaturalny sposób,  jaki przyjdzie Ci do głowy.  Połącz wszystko co do tej pory zrobiłeś/zrobiłaś a więc głos, imię i wygląd w jedno. Masz wrażenie, że gość nie ma jednej twarzy? Wydaje Ci się, że zmienia się ? A może ciągle wkłada inną maskę, po to żeby Cię zmylić i zwiać przed pościgiem? Nie daj się nabrać na jego sztuczki. Nadaj mu ,,wygląd” i wyraźnie daj do zrozumienia, że przebieranie się, nakładanie masek, czy inne tego typu uniki nie powstrzymają Cię przed schwytaniem GO. W ten sposób nie uda mu się uniknąć konfrontacji .  (Uśmiecham się w duchu, bo jestem niezmiernie ciekawa jak wygląda Twój osobisty Pan K.)

 Dodatkowe ćwiczenie na dziś. Potrenuj uważność. Jeśli uda Ci się wyłowić pojedynczą myśl, którą zidentyfikujesz jako robotę Twojego Jegomościa przyporządkuj ją do jego wizerunku. Pomyśl co chcesz zrobić z tą myślą i z jej autorem? A potem zrób to . Możesz na przykład wyobrazić sobie, że Twój Pan K. ,,podaje” Ci myśl zapisaną na kartce a Ty mówisz stanowczo ,, Dziękuję. Nie jestem zainteresowana. Nie przyjmuje tego od Ciebie. Niszczysz karteczkę, wyrzucasz lub po prostu oddajesz . Możesz też zaplanować każdy inny scenariusz .

                                                                            ***

,, -Jeśli ktoś przychodzi do Ciebie z podarunkiem a ty go nie przyjmujesz, to do kogo wtedy należy ten prezent?- zapytał Nauczyciel.

-Do darczyńcy.- odpowiedzieli Uczniowie.

- To samo dotyczy złości, zawiści, obelg. Jeśli nie są przyjęte pozostają własnością osoby, która nosi je w sobie.”

Podobnie sprawa ma się z krytyką, jeśli nie przyjmujesz jej ( rozważasz ale nie bezmyślnie utożsamiasz się z oceną krytyczną) nie należy ona do Ciebie. Należy ona do Twojego Wewnętrznego Krytyka.



    KROK  #   5    BAW   SIĘ



No dobrze. Podsumujmy co do tej pory. Wiesz dlaczego warto zająć się kwestią tak istotną jak Wewnętrzny Krytyk. Zauważyłaś/zauważyłeś go, nazwałaś/nazwałeś i zwizualizowałaś/zwizualizowałeś go. Kawał dobrej roboty za Tobą. Gratulacje! Teraz przyszedł czas na chwilę odpoczynku. Daj sobie teraz czas, aby po prostu pobyć z własnymi myślami. Pobaw się nimi. Ot tak po prostu, beztrosko, jak dziecko. Jeśli lubisz włącz czarny humor albo sprowokuj mistrza ciętej riposty. Wdawaj się w krótkie i błyskotliwe dyskusje okraszone śmiechem, dystansem, luzem. Nie wszystko musi być na serio!!!

Zabawa ma moc uzdrawiania emocji, napięć i toksycznych myśli . Wyluzowując nabierasz dystansu. Warto w tym momencie wzorować się na specjalistach w tej dziedzinie,  czyli dzieciach.  One umieją reagować w bardzo prosty sposób. Potrafią cieszyć się nawet z banalnych rzeczy,  nikogo nie udają. Nie kombinują jak zachować się w danej sytuacji. Jeśli jest im przykro- płaczą, jeśli są szczęśliwe - śmieją się. A nade wszystko kochają dobrą zabawę.

Idąc tą drogą życzę Ci Drogi Przyjacielu  DOBREJ ZABAWY!!!!


KROK    #  6    WSPIERAJ SIEBIE 

W ciągu doby przez ludzką głowę przepływa ok. 70 000 myśli. Naukowcy są zgodni, że ponad 70% z nich ma wydźwięk negatywny. Jakkolwiek byś się nie starał zawsze dotrze do Ciebie taka niesforna „zła” myśl. Jesteś szczęściarzem, jeżeli w Twoim otoczeniu są osoby, które Cię wspierają i motywują. Zamiast ostrych słów ciągłej krytyki oferują wspierające słowa. Ale prawda jest taka, że osoby takie, nie tyle są rzadkością, ile ciągła ich obecność i ciągłe wspieranie jest po prostu niemożliwe. Nie przy tej ilości myśli, które pojawiają się w Twojej głowie. Jedyną osobą, z którą jesteś związany od chwili narodzin do samej śmierci, na dobre i na złe, jesteś TY SAM. Jesteś też jedyną osobą, która może poskromić swojego wewnętrznego krytyka, bo będąc ze sobą 24 h na dobę najlepiej i najszybciej możesz zareagować. Warto znaleźć w sobie, lub może powołać do życia swojego WEWNĘTRZNEGO PRZYJACIELA.  




Nauka wspierania się jest procesem, drogą.

 

·         Zaufaj sobie.

·         Bądź po swojej stronie.

·         Szanuj i akceptuj siebie i swoje decyzje.

·         Staraj się siebie zrozumieć.

·         Uwierz w siebie.

·         Dąż do poznania siebie ( takiego jakim jesteś ze wszystkimi zaletami i wadami).

·         Chciej wiedzieć o co konkretnie Ci chodzi.

·         Bądź pod wrażeniem swoich osiągnieć nawet tych niewielkich.

·         Doceniaj siebie ( swoje starania , chęci nawet jeżeli nie osiągnąłeś założonego efektu).

·         Chciej tego co dla Ciebie dobre.

·         Zaprzyjaźnij się ze sobą.

·         Odpuść bezwzględną kontrolę

·         Skupiaj uwagę ( trenuj uważność akceptując obecność wszystkich napływających myśli, emocji, uczuć)

 

Jeśli będziesz potrafił przestać sabotować samego siebie i będziesz dla siebie po prostu dobry, będzie to początek stawania się swoim najlepszym przyjacielem.

Tworząc wspierające myśli, słuchając swojego ciała, dając sobie emocjonalne wsparcie i budując, utrzymując i dbając o relacje z samym sobą, nie tylko osłabisz swojego Pana K., ale przede wszystkim poznasz swojego Wewnętrznego Przyjaciela.

Wykorzystać możesz poprzednie kroki. Nadaj nazwę ( imię ) swojemu nowemu PRZYJACIELOWI . Zwizualizuj GO, jeśli to pomoże Ci w procesie.

Do startu gotowy ? START

 

Zapraszam serdecznie do lektury 3 i ostatniego zarazem odcinka o  wewnętrznym krytyku 

·      


 



 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

UWAGA TOKSYK. Zaburzenia osobowości wiązki B

DETERMINACJA

Power Couple czyli słowo o relacjach